FotoBlog

Wartość…

Symetria, gładkość nowej powierzchni, równy rytm, brak uszkodzeń są bez wątpienia atrakcyjne, a ich zalety kompozycyjne w fotografii niezaprzeczalne.

Materia o cechach “wręcz przeciwnych” jest dla fotografa także (że zacytuję sam siebie) bez wątpienia atrakcyjna, a jej zalety kompozycyjne są niezaprzeczalne.

Zdjęcie starych drzwi zrujnowanej budowli i widoku przez nie w stronę przystanku autobusowego jest dla mnie cenniejsze, niż te drzwi dla kogokolwiek.

Posted by wk in FotoBlog

Inauguracja.

Czasem wchodzę z aparatem do jakiegoś zrujnowanego obiektu. Niektóre z tych wnętrz mają tak dziwną atmosferę, że aż się prosi aby ją jeszcze “podkręcić”. Przesada nie jest dobra, więc podkręcam delikatnie. Niniejszym zdjęciem, w którym jedyną manipulacją jest odebranie z części zdjęcia koloru – rozpoczynam manipulacyjne zabawy z fotografią.

Posted by wk in FotoBlog

Tramwajarze.

Nie wiem czemu kowale bezskrzydłe nazywane są “tramwajarzami”.

W tym wpisie umieszczam 9 zdjęć zrobionych w tym miesiącu.

Zakliczyn – pszczółka i kowale bezskrzydłe. Kraków – mucha na murach wiślanych naprzeciw klasztoru na Salwatorze. Rytro – motylki.

 

 

 

Posted by wk in FotoBlog

Prawdziwy krakowski Lajkonik wodny.

Krakowska wersja galionu (czy jak kto woli – aflastonu) to żółty Lajkonik. Poza Krakowem – nie uświadczysz.

Posted by wk in FotoBlog

Gołąbki? Chętnie w sosie pomidorowym.

Gołąbki? Bardzo lubię w sosie pomidorowym lub grzybowym. Krakowskie gołąbki – te ze skrzydełkami i gruchające są natomiast lubiane chyba tylko przez dzieci, które je karmią na krakowskim Rynku. Przeze mnie jedynie na ładnych zdjęciach z Krakowa, gdy tworzą w powietrzu ładne wzory. Poza tym… no cóż – niech na fotoblogu przemówią zdjęcia.

Nie wiem czym turyści karmią gołębie na krakowskim Rynku, ale we własnym interesie mogliby tego zaniechać.

 

Żartobliwie nawiązując do powyższego zdjęcia – muzykują słabo, a konserwują – tak jak widać

Na miejscu tej rzeźby z Pałacu Wodzickich taki cierpliwy bym nie był.

Posted by wk in FotoBlog

Patrz uważnie – rośliny są wszędzie.

Przed oknem z drewna (sosna?) widać gałązkę bzu – w szybie odbija się choinka, a w tle firanki z roślinnym wzorem. Widzę jeszcze farbę, która zapewne organicznego (ropa naftowa) jest pochodzenia. Na zdjęciu jest zaledwie kilkadziesiąt centymetrów naszych związków z przyrodą.

Posted by wk in FotoBlog
Potrzebujemy tego?

Potrzebujemy tego?

Okno – nośny symbol. Podobnie – schody, drzwi, klamki… Pokazane bez ludzi, otwierają drzwi (!) wyobraźni kierując ją ku tym, którzy z nich korzystali. Jak każdy “pobudzacz” wyobraźni wymagają zatrzymania się. Potrafimy się zatrzymać? Potrzebujemy tego?

Posted by wk in FotoBlog
Język rosyjski byłby tu lepszy.

Język rosyjski byłby tu lepszy.

Widoczne na murach sądeckiego zamku, ślady aktywności (najprawdopodobniej) młodych ludzi – od aktywności psa podnoszącego nogę pod każdym drzewem (by sobie ulżyć, ale też zaznaczyć swą dominującą obecność) różnią się niestety jedynie tym, że po psiej aktywności, po kilku minutach, trwałych i widocznych śladów prawie nie widać. Tytuł tego wpisu jest taki, a nie inny – bo młodzi ludzie spisali się tu niepięknie, acz wyraźnie – a w języku rosyjskim słowo “писать” oznacza: 1. pisać 2. malować 3. (potocznie) sikać.

Posted by wk in FotoBlog
Teleobiektyw do makro?

Teleobiektyw do makro?

Używanie do zdjęć małych obiektów teleobiektywu, zamiast dedykowanego do makro szkiełka, nie daje zapewne oczekiwanej jakości ale niezwykle przyspieszając polowanie (w tym przypadku na owady) jest jednocześnie dobrym kompromisem między brakiem czasu a jakością, którą można uznać “za wystarczajacą do większości zastosowań”.

Posted by wk in FotoBlog
Oszustwo :)

Oszustwo :)

Nie dość, że jesteśmy manipulowani zewnętrznie, to nasz mózg “oszukuje” nas dodatkowo. Zwykła zmiana kąta padania światła sprawia nam kłopot z oceną – wklęsłe czy wypukłe. Zrobione 2 dni temu w lesie w Rytrze zdjęcie, sprowokowało mnie, by tę prostą zasadę zilustrować. Na montażu zdjęcie numer jeden przedstawia fragment pnia drzewa odwrócony do góry nogami. Ponieważ jesteśmy przyzwyczajeni do górnego światła – obiekt wydaje się nam wklęsły. Pomniejszone zdjęcie (nr 2) jest obiektem w prawidłowym ułożeniu (obiekt jest dla nas wypukły), a zdjęcie numer trzy przedstawia pełny kadr w normalnym ujęciu. Na dole wpisu znajduje się zdjęcie “tak jak zostało zrobione”.

Posted by wk in FotoBlog