wk

Mrówki, wiosna i ja.

Nie tylko ja wyszedłem w poszukiwaniu słońca i dobrodziejstw wiosny. Mrówki żwawo krzątały się po chruślickich roślinkach. A i inną owadzią aktywność uskrzydloną i brzęczącą koło uszu dało się na tym wiosennym spacerze wyraźnie zauważyć. Polecam spacerowiczom Chruślice, zwłaszcza przy dobrej pogodzie, bo roztaczający się stamtąd widok zapewne każdego sądeczanina i przyjezdnego szczerze uraduje. [pod tekstem 6 wiosennych zdjęć 🙂 ]

Posted by wk in FotoBlog

Robić “swoje” – remedium na obłęd wokół.

Chwila komputerowej obróbki starego rysunku. I powrót do zdania które Marcinowi Lutrowi (w przeciwieństwie do niektórych innych jego pomysłów) bardzo się udało “Gdybym nawet wiedział, że jutro świat przestanie istnieć, to jeszcze dziś zasadziłbym drzewko jabłoni.” Zapewne tę “dzisiejszą” grafikę jeszcze będę zmieniał.

Posted by wk in FotoBlog

Ars longa vita brevis

Zdjęcie zrobione w styczniu 2019 r. a więc rok temu. Przez ten czas ja zestarzałem się o rok a ono nie zestarzało się w ogóle.

Posted by wk in FotoBlog

Ambiwalencja nie dezintegrująca.

Gdy słyszę silnik helikoptera medycznego, widzę pędząca karetkę, pojawiają się we mnie naraz sprzeczne uczucia. Wewnętrzna przykrość (komuś coś złego się stało) i zadowolenie (że ludzie potrafią się perfekcyjnie zorganizować by nieść innym pomoc).
Ponad pół kilometra od miejsca gdzie mieszkam jest lądowisko helikopterów przy sądeckim szpitalu. Z balkonu widzę gdy przylatują i odlatują. Czasem przelatują nad mym balkonem. Czasem wspieram modlitwą. [7 zdjęć].

Posted by wk in FotoBlog

Kolorowo

Rzadko umieszczam zdjęcia reportażowe, ale jeżeli wydarzają się rzeczy niezwykłe i nagle na podwórku otacza mnie wirujący krąg kolorowych baniek – to czemu nie – zwłaszcza, że bardzo ulotne są.

Posted by wk in FotoBlog
Ładna, ale…

Ładna, ale…

Na osach to ja się nie znam. Ale to chyba gniazdo klecanki – przyczepione do ściany. Wygląda interesująco – jakby nie było, to regularna struktura. Ale nie chciałbym mieć takiej obok swojego okna. [5 zdjęć wykonanych w Łomnicy-Zdroju]

Posted by wk in FotoBlog

Rzeźbione czy żywe – ładne.

Z daleka można by pomyśleć, że pracowity, znający się na snycerce właściciel ogrodu wyrzeźbił sobie takie urocze zwieńczenie daszku. Ale jeśli ogród zadbany, a jego właściciel życzliwy jest stworzeniu wszelkiemu to i stworzenie odwdzięcza się swą obecnością, tak jak ta urocza synogarlica. [3 zdjęcia]

Posted by wk in FotoBlog

Złotogodzinny spacer.

W ubiegłą niedzielę spacerowałem w okolicach ul. Tarnowskiej w Nowym Sączu. Piękna perspektywa miasta zeszpecona (według mnie) wysokimi masztami reklamowymi, ciepłe światło zachodzącego słońca opierające się przyjemnie na twarzy o zmrużonych oczach, lewitujący nad kwiatami księżyc, pachnące wieczornym aromatem kwietne krzewy, zarastające trawą zapomnienia ogłoszenie o sprzedaży nieruchomości – po prostu niedzielne popołudnie 🙂

Posted by wk in FotoBlog
O żeszszszszsz…talerzrzrzrz

O żeszszszszsz…talerzrzrzrz

Co można zrobić, gdy twój ulubiony talerz w związku z twoją własną niezgrabnością, zetknąwszy się z podłogą uległ dźwięcznemu rozkawałkowaniu? No, można użyć głośno i krzykliwie słów nieodpowiednich w żadnej sytuacji. Postanowiłem jednak zadziałać wbrew swej ułomnej ludzkiej naturze i przed posprzątaniem zrobiłem zdjęcie – no w sumie ładna oszczędna kompozycja. Słowo “oszczędna” z trudem “przeszło mi przez klawiaturę”.

Posted by wk in FotoBlog